BOŻE PRZYMIERZE – JESZCZE AKTUALNE
Pewnego dnia Bóg stworzył człowieka, Adama. Zasadził dla niego piękny ogród, żeby mógł pięknie mieszkać. Oddał mu też całą ziemię pod panowanie. Bóg pobłogosławił Adama i całe jego potomstwo. Bóg i człowiek żyli w przyjaźni, a PRZYMIERZE między nimi miało być przymierzem wiecznym… Bóg dochował swojego przymierza, lecz człowiek nie zaufał Stwórcy – wybrał własną drogę i więcej już nie oglądał swojego ogrodu ani Bożego oblicza.

Plemiona ludzkie zapanowały na ziemi, a wraz z nimi zło i nieprawość. Wtedy Bóg żałował, że stworzył człowieka i postanowił wytracić wszystko co żyje, by zaraza zepsucia nie rozprzestrzeniała się więcej. Lecz Noe nie był jak inni ludzie, dlatego Bóg go ocalił. I zawarł Bóg z człowiekiem drugie PRZYMIERZE i obiecał, że już nigdy nie zniszczy ziemi i ludzi. Pobłogosławił Noego i całe jego potomstwo. Bóg dochował swojego przymierza, ale ludzie już nie znali Boga i nie byli w stanie żyć z Nim w przyjaźni. Bóg jednak wiedział, że człowiek nie będzie szczęśliwy z dala od swojego Stwórcy i znów pierwszy wyciągnął rękę.

Postanowił wybrać jeden naród, by ten rozsławił Jego Imię po całej ziemi i aby wszyscy ludzie poznali Jedynego, Prawdziwego Boga. I wybrał bezdzietnego kupca, Abrama (Abrahama), aby od niego ów naród miał swój początek. I zawarł Bóg z człowiekiem trzecie PRZYMIERZE i obiecał wielce błogosławić potomkom Abrahama i dać im w posiadanie wspaniałą ziemię, by tam żyli i byli świadectwem Bożej miłości.

Wiele lat później, kiedy Mojżesz prowadził lud do Ziemi Obiecanej, Bóg przypieczętował swoje przymierze dając przykazania, które lud miał zachowywać, aby we wszystkim miał powodzenie i Boże błogosławieństwo. Bóg dochował swojego przymierza, ale naród wybrany nie był wierny…

Ludzie w żaden sposób nie mogli pozbyć się swojej grzesznej natury. Człowieka i jego Stwórcę oddzielała przepaść i nawet krew zwierząt ofiarowanych przez wieki za przewinienia ludu, nie była w stanie tej przepaści zapełnić. Człowiek nawet kiedy bardzo się starał, nie potrafił dochować przymierza z Bogiem. Wtedy Jezus, Syn Boży zszedł na ziemię i w postaci cielesnej zamieszkał pośród ludzi. Z miłości do ludzi wziął na siebie wszystkie ich winy od początku świata. Kiedy niesprawiedliwie osądzony i skazany, umierał na krzyżu, kara za grzechy świata wykonana została na Jezusie, a Jego krew przelana na Golgocie zasłoniła ludzi przed Bożym gniewem. I tak zawarł Bóg z człowiekiem ostatnie PRZYMIERZE.

Przez wszystkie lata historii Bóg szukał sposobu, by rozwiązać największy problem człowieka – problem, który miał swój początek w ogrodzie Eden. Grzech Adama i nieposłuszeństwo Bogu było wyborem pierwszego człowieka, a przez niego, stało się przekleństwem wszystkich pokoleń. Człowiek ze swą grzeszną naturą nie może być sprawiedliwy w oczach świętego Boga, ale NOWE PRZYMIERZE przez krew Jezusa Chrystusa ma moc uratować (zbawić od grzechów) każdego człowieka. Jezus złamał moc grzechu i śmierci, jaka ciążyła nad człowiekiem i przywrócił wszystkim ludziom swobodny dostęp do Boga – raz na zawsze, Jego zbawienie jest z łaski, za darmo! Jezus zmartwychwstał, żyje i darzy życiem tych, którzy w Niego wierzą.

Jezus umarł także za CIEBIE, kiedy cierpiał myślał o TOBIE. Myślał o TOBIE z miłością i cieszył się, że możesz być ocalony. Od CIEBIE teraz zależy czy Mu zaufasz i przyjmiesz ten prezent z rąk Zbawiciela. Bóg jest godzien zaufania, już to udowodnił przez wieki – dochował wszystkich swoich przymierzy. Na pewno dochowa też tego ostatniego. Dziś możesz dokonać dobrego wyboru. Wyboru, który będzie przełomem w TWOIM życiu. Możesz tego dokonać tylko po tej stronie wieczności, później już to będzie niemożliwe. Bóg wyciąga rękę do CIEBIE, abyś żył z Nim w przyjaźni, która się nigdy nie skończy. Zaufaj Bogu i powierz Mu swoje życie, oddaj Mu każdą dziedzinę, uczyń Go swoim Panem i pozostań Mu wierny, a On na pewno nigdy CIĘ nie zawiedzie.
Nie zwlekaj, zrób to teraz, bo WIĘCEJ PRZYMIERZY NIE BĘDZIE!
„Panie Boże, dziękuję Ci, że posłałeś Jezusa, aby był moim Zbawicielem. Wierzę, że On umarł za mnie na krzyżu i poniósł w ten sposób karę za wszystkie moje grzechy. Jezu, otwieram drzwi mojego serca i proszę, abyś w nim zamieszkał. Przyjmuję Cię jako mojego Pana i chcę byś był moim Przewodnikiem w życiu. Amen.”

Jest tylko jedno źródło, z którego możesz poznać Boga – Słowo Boże. Boga nie poznasz przez żadną filozofię, religię, wróżby czy medytację. Nie znajdziesz też Boga nigdzie na świecie, bo Bóg nie jest z tego świata. Bogiem tego świata jest szatan, który od wieków zwodzi ludzi, żeby poddawali w wątpienie istnienie Boga lub szukali Go wszędzie, tylko nie w Bożym Słowie. Na szczęście Słowo Boże – Biblia, choć pochodzi od samego Boga, nie spadła z kosmosu i jest dostępna wszystkim, a nie tylko grupie naukowców badających zjawiska nadprzyrodzone. Każdy może ją czytać, każdy może sam poznać Boga i Jezusa-Zbawiciela, bo „Jeżeli Go szukać będziesz, da ci się znaleźć.” (1Krn 28,9)
Biblia daje odpowiedzi na wiele pytań i jednocześnie demaskuje wiele powszechnych poglądów, które nie są prawdziwe. Np. niektórzy ludzie mówią: „nie jestem taki zły, Bóg nie potraktuje mnie surowo”, a Słowo Boże mówi: „Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej” (Rz 3,22-23) a „zapłatą za grzech jest śmierć”. (Rz 6,23) Inni są przekonani, że jest wiele dróg do Boga i też wielu pośredników zbawienia, tymczasem Słowo Boże mówi: „Albowiem JEDEN jest Bóg, JEDEN też jest pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich” (1Tm 2,5-6) oraz “nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma ŻADNEGO INNEGO IMIENIA pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” (Dz 4,12)
Inny powszechny pogląd wprowadza ludzi w błąd, że jeszcze mają czas na pójście za Bogiem, że nawet po śmierci można „wymodlić” łaskę zbawienia. A Biblia mówi: „Postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9,27), „Tak więc każdy z nas za samego siebie zda sprawę Bogu.” (Rz 14,12) Choć świat nie traktuje tego serio, Jezus powróci na ziemię, ale wtedy już nie będzie czasu na uwierzenie, „gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej, w ogniu płomienistym wymierzając karę, tym, którzy nie znają Boga oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa. Poniosą oni karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały Jego” (2Tes 1,7-9)
Czytaj Biblię i sam osądź, które poglądy są prawdziwe – ludzkie czy Boże. A jeśli Biblia mówi prawdę, musisz jakoś odnieść się do tego, co jest w niej napisane. Jezus powiedział: „Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną. Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie” (Obj 3,20-21) I powiedział jeszcze: “Oto przyjdę wkrótce. Błogosławiony, który strzeże słów proroctwa tej księgi.” (Obj 22,7)
Boże przymierze jest jeszcze aktualne, ale czas się kończy. Ten okręt, zwany światem tonie. Czy zauważasz to? Kapitan tego świata będzie do samego końca zapewniał, że nic złego się z nim nie dzieje, że jest on niezniszczalny jak Titanic. I tak ludzie bawiąc się beztrosko nie widzą zbliżającej się katastrofy. Lecz kiedy nadejdzie fala Bożego gniewu, nie pomoże ucieczka i na ocalenie będzie za późno. TERAZ jest czas, by wejść do łodzi ratunkowej. JEZUS jest jedynym ratunkiem, tylko JEZUS może cię uchronić przed słusznym Bożym gniewem. Czy widzisz co się dzieje dookoła? Nie oszukuj się, że jeszcze jest czas, bo “Oto Sędzia już u drzwi stoi” (Jk 5,9) – czy będziesz zbawiony czy potępiony?
“Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.”
J 3:16